Co moge powiedziec o sobie? No cóz, mam na imię Kasia, większość znajomych mowi na mnie Gała, mieszkam w Wałbrzuchu (okolice Wrocławia), mam 15 lat a i tak wiekszosc twierdzi ze wygladam na wiecej, w sumie czuję się tez na więcej. Interesuje mnie wszystko co związane ze sztuką, jestem duszą artystyczną. Chodze do klasy teatralnej z rozszerzonym polskim, robie kostiumy do przedstawien teatralnych i uwielbiam malowac, chodze na koło plastyczne i dekoratornie. Od 2 lat jestem belieber, Justin Bieber to moj idol, przyjaciel, pierwsza miłośc i jedna z najwazniejszych dla mnie osób.
Dzisiaj byl bardzo spoko dzien chociaz wcale sie tak nie zapowiadal bo wstałam o 12 i bylo tak nudno ze cos okropnego i nie bylo z kim wyjsc ani co robic. Potem zaczelam pisac z Michałem i tak wyszlo ze godzine pozniej byl juz u mnie. Pojechalismy do galerii a potem znowu do mnie. Jak wracalismy to skasowalismy drugi raz ten sam bilet i z naszym szcęściem akurat była kontrola. Pani kanar byla bardzo mila i powiedziala ze jest jeszcze w urlopowym nastroju i ze mamy tylko kupic nowe bilety. Posmialismy sie troche. Michal mnie dzisiaj nauczyl ze nie musze brac niektorych spraw tak powaznie i traktowac jak zyciowe decyzje bo tak na prawde ciagle szukamy i czasami nie trzeba byc pewnym tylko po prostu sprobowac. Michał wyszedł okolo 22 a ja popylałam głupoty z ludzmi na facebooku. Mam szalonych znajomych, co do tego nie ma wątpliwości.
Mojej Wiki nie ma juz prawie miesiac i wraca za 10 dni. Tęsknie za nia straszliwie i z rozpaczy zaczelam spac w jej bluzie, ktora troche smierdzi ale przezyje to.
Jest 2 w nocy wiec chyba czas sie zwijać powoli. Jutro moze cos napisze albo jak bede miała czas. Siemano

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz